Historia
Moja przygoda z dogiem niemieckim zaczęła się w pewien chłodny majowy poranek. Ja miałam trzy latka, mleko pod nosem i wrzosową kurtkę, a on był zniewalającym arlekinem z anielską cierpliwością i świeżym oddechem… To ostatnie sama sprawdziłam podczas wnikliwego liczenia zębów. Innym nie polecam podobnych zabiegów, ponieważ nieodłącznie wiążą się ze stanem przedzawałowym rodzica.
Taki był początek…
Kilka lat później rozwijałam horyzonty marzeń odwiedzając pierwsze strony internetowe hodowli. To wtedy zawładnęły moim sercem błękity. Nic dziwnego, zawsze miałam słabość do wszystkiego, co niebieskie. W końcu nadarzyła się okazja. Zachęcona nowym, wynajmowanym lokum, zmusiłam ówczesnego towarzysza życia do podjęcia kompromisowej decyzji – kupna doga. Kompromis polegał na tym, że on się na wszystko zgodził. ;)
Tak poznałam Taurusa. Dumnego i charakternego doga, który jest tak bardzo przedstawicielem swojej rasy, jak tylko może. Mój Byczek… :)
Po dwóch latach wspólnego życia i wspólnej walki o przetrwanie, wraz z nadejściem nowej ery realizacji marzeń, przybył do nas Coeli. Jego imię znaczy Niebo.
Naturalny rozwój wypadków doprowadził do powstania owej demonstracji Niebiańskiego Byka, którą mogą Państwo podziwiać na własne oczy.
Życzymy wielu przyjemnych wrażeń podczas zwiedzania naszej strony. Dla nas i naszych dogów to dopiero początek…
© 2008 Coelestis Taurus. All Rights Reserved. Designed by Q'D
